737 906 029 hicarian@o2.pl

Searchmetrics.com stałą pozycją w mojej analizie

Z natury jestem bardzo sceptycznie nastawiony na wszelkie seo nowinki. Obce mi są magiczne rytuały przy testowaniu nowych softów (mam parę), czy płatnych skryptów na stronach(nie używam). Wiem, co jest mi przydatne i w swojej pracy opieram się na kilku narzędziach darmowych. Od kilku miesięcy w moim arsenale jest Searchmetrics.

Searchmetrics.com - recenzja Hicariana

Searchmetrics.com to kompendium wiedzy dla pozycjonera. Osoby zalogowane mają dostęp do 6 – miesięcznej historii wstecz dla każdej domeny. Nic w tym nadzwyczajnego, w końcu narzędzi podobnych jest już parę. Jednak bohater mojej recenzji (nie mam z jej tytułu korzyści finansowej) posiada kilka zalet (jak to mówił Wałęsa – posiada zalety fizjologiczne i nie tylko), które mnie bardzo interesują. Pozwolę je sobie wymienić w punktach, ponieważ ładnie to wygląda a po drugie nie zamierzam się rozpisywać nie wiadomo ile.

  1. Searchmetrics poddaje co tydzień analizie słowa kluczowe, na jakie twoja domena “widnieje” (pojęcie względne) w SERPACH. Co ciekawe występuje tutaj podział na organiczne i płatne.  Dla SEMITY szczególnie interesujące będą płatne słowa, dzięki czemu łatwo sprawdzi co tam do Adwordsa wrzuca konkurencja. Polecam przy większych projektach, gdy nie macie jeszcze wystarczającej wiedzy i rozeznania w temacie. Ponadto łatwo wyłapać pewne trendy w danej branży.
  2. Analiza na słowa organiczne to prawdziwa przyjemność i nabiera niebywałej smakowitości w momencie spadku “widoczności” twojej konkurencji.
  3. Searchmetrics świetnie sprawdza się w obserwowaniu korelacji między Pingwinami i Pandami a domeną. Powiem więcej, to bardzo przydatne narzędzie, gdy wychodzimy z filtra. Nie dawno z filtra wyszła tablica.pl – proszę jak to ładnie wygląda na wykresie.
  4. Zalogowani użytkownicy, jak i ci co wykupią miesięczny abonament (ci szczególnie) mogą dokładnie przeanalizować, jak zmieniły się pozycje na wybrany anchor.
  5. Nie ma limitów sprawdzania dla domen.
  6. Najciekawsze na deser. Coś co funkcjonuje w serpstat.pl, ale według mnie bardziej interesujące, czyli największe spadki  w ciągu całego tygodnia i wzrosty.

Na koniec parę uwag. Searchmetrics ma naturalnie pewne niedociągnięcia. Właściwie nie sposób poznać, na jakiej podstawie mierzą Traffic Index. Druga sprawa, również istotna to pula keywordsów, jakie uwzględnia narzędzie. Jest oczywiste, że nie pokazuje on wszystkich fraz dla naszych domen, ale jak dla mnie nie ma rzeczy doskonałych.

Czy warto kupić abonament? Szczerze, to w zupełności mi wystarcza opcja “dla zalogowanych”. Jak ktoś z was miał to przyjemność korzystać z Searchmetrics z abonamentem to zapraszam do podzielenia się swoimi obserwacjami.

 

Kamil Kondel

SEO/SEM specjalista. Znajdziesz mnie pod pseudonimem - Hicarian.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Google pokazuje przykłady UKARANYCH stron

Właśnie powstała interesująca infografika zrobiona przez pracowników Google. Najciekawsze jest to, co możemy się z niej dowiedzieć. Czytam regularnie blogosferę,...

Zamknij