737 906 029 hicarian@o2.pl

SEO Friendly Images – dlaczego powinieneś go mieć?

Pośród kilku wtyczek do WordPressa,  ta z pewnością zasługuje na krótki opis.  Dzięki niej wyciśniemy trochę więcej odwiedzin na blogu.

Zaznaczę od razu, że wtyczka SEO Friendly Images świetnie sprawdza się na tzw. preclach, lub ich bardziej poważnej formy, jakimi są strony z artykułami do przedruku. Dlaczego właśnie tam? Otóż działanie wtyczki polega na tym, że automatycznie dodaje alt i title (gdy nic nie będziemy zmieniać w opcji wtyczki), w momencie gdy takowej nie wpiszemy podczas dodawania fotki. Co do ważności alt-a w obrazkach nie będę się rozpisywał. Jednak to własnie osoby, które dodają wam do moderacji swoje wpisy, z mojego doświadczenia – nie zawsze dodają alty. Ta wtyczka ten problem załatwia.

Dzięki temu mamy szansę na dodatkowe wejścia na bloga ze zdjęć (obrazków).  U mnie wtyczka świetnie się spisuje, ale pamiętajmy, że póki mamy całkowitą kontrolę nad tym co dodajemy – dopóty SEO friendly images wydaje się zbędna. Właściwie,  jeżeli jesteśmy dość zapominalscy co nie co nam pomoże. Zdecydowanie jednak polecam ją na “wartościowego precla”, gdzie liczycie na traffic.

Mała wada

Gdzieś przeczytałem, ale nigdy nie zaobserwowałem, że nie właściwe jest umieszczanie w alt i w title nazw identycznych jak tytuł artykułu/wpisu, a właśnie ta wtyczka coś takiego robi. Po jej zainstalowaniu plugin automatycznie dodaje nazwę fotografii i tytuł. Można sobie to pozmieniać, np: aby wtyczka dodawała alta na podstawie tylko tytułu wpisu. Jednym słowem, gdy mamy artykuł “Błędy w naszym cv” to plugin w alt umieści “Błędy w naszym cv”. Fajnie? No właśnie.

Wadą z pewnością jest fakt, iż wtyczka operuje tylko na zdjęciach dodanych do postów. Standardowo, bo gdzieś widziałem rozwiązanie, abyśmy mieli też funkcje dla miniaturek obrazków.

seo friendly image

 

Kamil Kondel

SEO/SEM specjalista. Znajdziesz mnie pod pseudonimem - Hicarian.

This Post Has 2 Comments

  1. Sebastian Jakubiec

    Bardzo ciekawa wtyczka dla twórców precli, muszę wypróbować przy najbliższej okazji.

    1. kamil

      Wypróbuj, a potem podziel się wrażeniami 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
John Mueller z Google: Linki nofollow w dużej ilości nie szkodzą stronie

Często na PiO przewijają się pytania temat, czy duża ilość linków nofollow prowadzących do strony docelowej, może jej zaszkodzić.  Według...

Zamknij